Jak działają agregaty chłodnicze?

Samochodowe agregaty chłodnicze mają zastosowanie przy transporcie żywności. Z racji specyficznych warunków podróży, cały załadunek mógłby bez agregatów ulec zepsuciu. Przestrzeń tzw. chłodni, musi zostać odpowiednio zaizolowana. Co ciekawe, agregat chłodniczy podczas jazdy pracuje dzięki silnikowi spalinowemu auta. W trakcie postoju zaś, źródłem energii okazuje się oddzielny akumulator.

Jak to pokrótce działa?

Budowa agregatu chłodniczego bardzo przypomina klasyczną klimatyzację. Ciepło z chłodzonego pomieszczenia trafia w tym wypadku do parownika. Następnie czynnik chłodniczy zmienia swój stan skupienia (staje się gazowy). Dzieje się tak na skutek znacznego spadku ciśnienia. Powietrze zassane wcześniej, miesza się z czynnikiem chłodniczym. Ciepły strumień przetłacza się do kolejnego urządzenia (skraplacza), w którym następuje oddanie ciepła (a przy okazji chłodzenie silnika). Schłodzone powietrza (pozbawione oddanego uprzednio ciepła), trafia do pomieszczenia, z którego zostało pobrane. Cały zamknięty cykl powtarza się aż do uzyskania wymaganej temperatury wewnątrz. Sterowanie agregatem jest oczywiście w całości zautomatyzowane.

Serwis jak w wypadku klimatyzacji…

Z racji identycznej idei działania, agregaty chłodnicze również należy serwisować (przynajmniej raz w ciągu roku). Podczas rutynowych przeglądów, sprawdza się w głównej mierze układ chłodniczy. Próba szczelności wykonywana przez serwisanta pozwala na prawidłowe funkcjonowanie całego systemu. Gdy czynnik chłodniczy ubywa, efektywność całej instalacji maleje. Można naturalnie uzupełniać jego brakującą ilość, jednak jest to działanie niewskazane (przy okazji uwalniamy szkodliwy czynnik do atmosfery).

Oprócz czynnika chłodniczego, ważne staje się również sprawdzenie poszczególnych podzespołów. Wymiana sprężarki okazuje się tu szczególnie kosztowną. Warto kontrolować również stan korozji oraz wszelkiego typu urządzeń zabezpieczających. Cyfrowa kontrola pracy urządzenia, pozwala w większości na automatyczną diagnozę usterki (na podstawie tzw. kodu błędu). To spore udogodnienie dla serwisanta.

4 × jeden =